Ród Przywodziców

Tivar :: Archiwum :: Archiwum :: Rody

Go down

Ród Przywodziców

Pisanie by MG Umrzyk on Czw Cze 25, 2015 11:07 pm


I. Historia rodu

Jeden z młodszych wielkich rodów Vilsarionu, ale za to zdecydowanie jeden z najbogatszych. Przywodzice wywodzą się i władają terytorium dawnego Władztwa Argeńskiego, talasokracji założonej przez ludzi oddających cześć Panom Morza. Argeńczycy to ludzie przedsiębiorczy i pracowici, bardziej zajmujący się kwestią zarabiania pieniędzy niż wojnami i wielką polityką i podobni im są Przywodzice, którzy pod wodzą księcia Derima II Przywodzica sprawują władzę w Argenii. Ród ten nie cieszy się jednak szacunkiem wśród arystokracji spoza Argenii, z dosyć prostego powodu. Wywodzą się oni z długiej linii lichwiarzy i handlarzy skórek. Największym z nich był Derim I Przywodzic, który zbił majątek na tyle duży, że w trakcie Błękitnego Przewrotu wykupił od Alarika I Iosenida Argenię, której senior został akurat pozbawiony jakiejkolwiek władzy za zdradę i następnie stracony. Przywodzice w trakcie wojny początkowo wspierali Iosenidów, ale szybko przeszli na stronę Narelidów, pożyczając im pieniądze na niski procent w zamian za potwierdzenie ich praw do tytułu książęcego. Narel I nie miał z tym problemu. Okres rządów Przywodziców to okres rozwoju handlu i rzemiosła dla Argenii - głównie w dziedzinie futer i skórek, a także narzędzi i produktów metalowych.

Duże ilości futer przydały się akurat w czasie Wojen Obronnych. Ludy Morza za swój pierwszy cel obrały właśnie Argenię. Pogoda jednak popsuła im szyki. W trakcie ciepłej wiosny z jakiegoś nieznanego powodu w argeńskiej częśći Vilsarionu nadeszły okropne śnieżyce i ogromne zimno. Morze zamarzało, okręty tonęły - zarówno obrońców jak i najeźdźców. Mimo to, spora część agresorów zdołała się przedostać na argeński półwysep. Nie mieli jednak nawet czym się ogrzać i wielu z nich zwyczajnie pomarło z zimna. Natomiast lekkozbrojne oddziały przywodzickich harcowników nie miały z tym problemu dzięki grubym futrom i skórom, które zapewniały im ciepło.

To jednak już dawne czasy. Starsze rody mimo tego wszystkiego nadal nie szanują Przywodziców, królowie vilsariońscy myślą o nich nie jak o wasalach, a bardziej jak swoich prywatnych lichwiarzach. Nieludzie z kolei pałają do nich niechęcią, głównie z powodu ich rzekomego rasizmu. Nie wiadomo co w tych nowych czasach pocznie patriarcha Przywodziców. Wiadomo tylko, że będzie to na pewno korzystne dla jego sakiewki.

II. Krótki opis terytorium

Księstwo Argenii leży na północnym zachodzie Królestwa i zajmuje północną połowę półwyspu Argeńskiego. Dawniej cały półwysep należał do jednego państwa - Władztwa Argenii, lecz te na skutek mariażu dostało się w ręce vilsariońskie. Panuje tam dosyć chłodny klimat, nie ma tam gór, chociaż znajdą się jakieś pojedyncze wzgórza. Dominują głównie lasy iglaste - najważniejsze źródło skór i futer.

Rolnictwo ogranicza się do hodowli zwierząt i małych upraw - ziemia i klimat nie są tutaj najlepsze. Niewielu ludzi mieszka na wsi - większość populacji żyje w dużych, przybrzeżnych miastach. Te z kolei są centrum życia społecznego i gospodarczego w Argenii, pełne rzemieślników, handlarzy, lichwiarzy i artystów.

Ale głównie ludzkich. I deklarujących wiarę w Panów Morza. Nieludzie są tutaj niemile widziani i jeśli już tu przybywają, to głównie w bardzo ważnych interesach. I z ochroną. Najbardziej czczonym w Księstwie Panem Morza jest Strom - tryton zsyłający pomyślne wiatry i bogactwo. Swoje największe sanktuarium posiada w miasteczku Berg.

Mapa
avatar
MG Umrzyk
Admin

Liczba postów : 609
Join date : 05/05/2013

Zobacz profil autora http://tivar.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


Tivar :: Archiwum :: Archiwum :: Rody

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach