Zielona Horda

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zielona Horda

Pisanie by Troll on Nie Lut 23, 2014 8:14 pm


Nazwa nacji: Zielona horda

Rasa/rasy: Orki, gobliny, ogry i trolle

Ustrój: Wjelki hersztu włada całą hordą, która składa się z klanów rządzonych przez pomniejszych hersztów.

Model ekonomiczny: Główna część gospodarki opiera się na górnictwie (skądś musi być żelazo na broń), wyrębie lasów oraz rolnictwie (trza wyżywić hordę). Towarem przodującym w handlu pomiędzy zielonoskórymi jest broń. Natomiast w społeczeństwie występuje dodatkowy podział zapotrzebowania na dane towary.

Gobliny najczęściej kupują od innych klanów, grzyby, czyli ich główne pożywienie, jednak również ważny składnik każdego wywaru robionego przez tutejszych szamanów, z czego zresztą słyną.

Orkowie napędzają zbrojeniówkę. Im broń lub zbroja wygląda groźniej tym lepiej. Wróg ma widzieć potęgę łorków przed tym jak zarżniemy go jak świnię.

Ogry to główny potentat w wydobyciu minerałów, przez co to ich klany są najbogatsze w społeczeństwie. Jako jedyni wykształcili swego rodzaju arystokrację. Napędzają oni rolnictwo i łowiectwo, jako iż uwielbiają jeść. Podczas hucznych imprez hańbą dla gospodarza było by, gdyby zabrakło egzotycznego jedzenia, za które ogry mogą zapłacić majątek.

Trolle to najmniej wymagająca część hordy. Są najmniej liczne, żyją w małych kilkunastoosobowych klanach w jaskiniach, lub dziczy. Gdy dany klan czegoś potrzebuje, wystawia kilku swoich przedstawicieli do pracy, gdyż dla trolli nie ma ciężkiej pracy. Dostają za to grube pieniądze, gdyż nikt nie równa się w karczowaniu lasów, lub w kamieniołomach z tymi wielkimi istotami, które nawet bez narzędzi radzą sobie w pojedynkę lepiej niż 100 innych zielonoskórych.


Kultura: Najważniejszym dziedzictwem kulturalnym wszystkich klanów są areny. Co dzień toczą się na nich pojedynki, gdyż walka to całe życie każdego zielonego. Niejeden herszt zaczynał swoją przygodę na najmniejszej arenie. Jest to zielonoskóry American Dream. Od matoła do gladiatora.
Jednak co jest jeszcze poza walką? Znowu trzeba się rozdrobnić na rasy.

Gobliny jako najmądrzejsza z ras, ale najbardziej poniżana, musi zapracować na swoje przetrwanie, przez co wszystkie zdobycze technologiczne z pola walki trafiają prosto do ich warsztatów gdzie są rozpracowywane. Jednak jedyne co zwykłym pracownikom zostaje, to żołd który zapewne wydadzą na grzyby halucynogenne. Ahh tak te goblińskie prywatki. Jak to mówi stare goblińskie powiedzenie „Gdy ci smutno gdy ci źle, idź grzybem zaćpaj się”. Podobno po fazach, najwięksi goblińscy inżynierowie, stworzyli najwspanialsze machiny wojenne, które do dziś dzień są używane.

Orkowie uwielbiają bójki. Jednak przez tysiąclecia ciągłych wojen i to przerodziło się w kulturę – kulturę wojny. Po zabiciu przeciwnika ork zdobywa trofeum odrąbując mu łeb, po czym przywiesza go do pasa, lub nabija na jeden z kolców na swojej zbroi. Drugą najważniejszą rzeczą jest mieć przerażający pancerz i broń, za które nie płaci się stalą, a złotem.

Ogry, jedyna rasa spośród hordy która wykształciła poczucie zapotrzebowania na ubrania którymi będą mogli się wyróżnić i określić kto jest bogaczem, a kto plebsem. Posiadają nawet jubilerów, ale ci to zazwyczaj gobliny ściągnięte w Ogrowe Góry, gdyż ogry ze swoimi niezgrabnymi łapami w życiu by nie umiały stworzyć pierścienia czy branzolety. Najbogatsze klany ogrów tak obrzydliwie opływają w złocie, że nieraz herszt śpi na górze złotych monet.

Trolle, jak zwykle najmniej potrzebująca rasa spośród członków Zielonej Hordy. Ich kultura prawie nie istnieje. Praktycznie nie noszą ubrań poza przepaskami zakrywającymi intymne części ciała, czasem zakładają ozdoby z kości, ale za to wyróżniają się w jednej dziedzinie: Pijaństwie. Nikt nie ma tak mocnej głowy jak trolle. Można by zebrać wszystkich pijaków świata, i to właśnie troll by wygrał zawody.

Podział społeczeństwa: Najwyższy herszty i pomniejsi hersztowie władają zieloną hordą.
Szamani to duchowi przywódcy klanów.
Ogrowa arystokracja to najbogatsza grupa która nie ma zbytnio dużej władzy, poza tą którą może uzyskać za złoto.
Wojownicy, czyli po prostu armia która walczy za Wjelkiego Herszta. Dla niejednych to największy zaszczyt jaki czekał na nich w ich marnym życiu.
Trolle stoją najwyżej w hierarchii zwykłych mieszczan z powodu tego iż są najsilniejsze
Ogry są drugie w hierarchii mieszczan
Orkowie są trzeci
A gobliny jak zwykle są pomiatane.

Cechy społeczeństwa: Agresywne
Ekspansja
Wojna


Wierzenia: Wierzenia zielonoskórych są dosyć proste. Każda rasa ma swojego boga.
Orkus to bóg orków a zarazem bóg wojny i wszystkiego co z nią związane
Ogrus to bóg ogrów i bóg dobrobytu oraz jedzenia i przepychu
Goblinus to bóg goblinów, złodziei, zabójców oraz alchemików.
Trollus to bóg trolli, pijaków, i łatwego oraz prostego żywotu.

Historia: Żaden historyk na świecie nie umie jasno stwierdzić jak powstali zielonoskórzy. Najprawdopodobniej mieli być oni balansem pomiędzy dobrem a złem tego świata, jednak matka natura zepsuła plany bogów, i stworzyła najdziksze myślące istoty które będą odstraszać innych od zagłębiania się w dzikie puszcze, ostępy i inne tereny które mieliby zniszczyć swą obecnością.

A jak powstała zielona horda? Hord było wiele. Większe, mniejsze, były i równo zgnębiły inne rasy. Od ponad pięciuset lat zielonoskórzy żyli w miarę spokojnie. Świat zapomniał już o widmie wielkiego najazdu orków, czyli krwawych krucjat, które były jednymi z najgorszych kataklizmów.
Gdy nad Tivarem przelatywała złota kometa, zmarł poprzedni wjelki herszt który zdołał zjednoczyć kilkanaście klanów. Wraz z jego śmiercią wybrany został nowy, a wszystkie znaki na niebie pokazały że to jest wybraniec czterech bogów, który przeprowadzi największą, najkrwawszą i jedyną zwycięską krucjatę w historii orków i ich pobratymców.

Władca/Organ rządzący: Wjelki hersztu Azrag Tytanowy Szpon
+Grabieżca
+Mistrz oręża

Ważne osobistości: Maghur, największy szaman
Orgrasz największy spośród ogrowych hersztów
Glumisz największy spośród goblińskich hersztów
Onglin największy spośród trollowych hersztów

Heros: Azjar rzeźnik z klanu wilczych kłów
Jeden z najlepszych pancerniaków w historii, drugi najsilniejszy ork, zaraz po Wjelkim Herszcie. Wyposażony w najcięższą możliwą zbroję pancerniaków, dwuręczny topór, oraz wielką naszpikowaną kolcami tarczę sieje śmierć i pożogę na polach bitew.

Położenie na mapie:

Militaria: Zielonoskórzy to chyba jedyna taka nacja na świecie, w której każdy umie walczyć, czy to lepiej czy gorzej. Horda poprzez zjednoczenie licznych plemion posiadła różne jednostki, jednak trzon zawsze zostanie ten sam - Masówka + profesjonalni ze wsparciem elitek.

Zastosowanie magii: Bojowa
Główną dziedziną magii zielonoskórych jest szamanizm. Rytuały przed bitwami, które mają wspomóc wojów, dziwne wywary stworzone za pomocą grzybów i magii, oraz tego typu sprawy. Magia głównie nastawiona pod wspomaganie armii.

Troll

Liczba postów : 124
Join date : 11/05/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zielona Horda

Pisanie by Vann on Nie Lut 23, 2014 9:12 pm

No masz... Podanie zaakceptowane.

Stawki utrzymania:

Motłoch - 0,5 pkt,
Profesjonaliści - 1,5 pkt,
Elita - 3 pkt.
avatar
Vann

Liczba postów : 146
Join date : 01/02/2014

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zielona Horda

Pisanie by Vann on Sob Mar 01, 2014 9:13 pm

Modyfikator - Zew krwi

- Do boju, bracia! Wjelki hersztu patrzy! Rwijcie śledziony i zajadajcie się dziećmi poległych wojów!

No, może nie tak dosłownie, ale... Orkowie z Hordy wraz z innymi istotami odczuwają wieczny głód krwi i boju, bo tak zostały wychowane. Liczy się dla nich ciągła walka i ekspansja; większość z nich nie zna nawet pojęcia takiego jak pokój. Takie nastawienie umożliwia im dłużej toczyć wojny i oddawać się im z większym poświęceniem, pasją niemal - z tego wnioskując, członek Hordy w boju to szczęśliwa istota i na pewno nie zwróci się przeciwko swoim. W przypadku jednak gdy nacja ponosi zbyt dotkliwe straty albo trwa pokój, rodzą się podejrzenia wobec niemocy Wjelkiego herszta...


Heros - Azjar Rzeźnik

Gdy Azjar wkracza do boju to nie doświadczenie tego wojownika decyduje o tym, że wojownicy uciekają - wystarczy nań spojrzeć, jedna wielka góra żelaza. Ponoć, jak mawiają, jednym celnym ciosem topora może ściąć dąb o średnicy metra i przepołowić trolla... Cóż, różnie mawiają. Wiadomo jednak, że każda jednostka, w której na miejscu dowódcy stanie Azjar zyskuje na morale i staje się o niebo (lub piekło, jak kto woli) skuteczniejsza.
avatar
Vann

Liczba postów : 146
Join date : 01/02/2014

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Zielona Horda

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach